Artykuły

DZIK JEST DZIKI CZ.2

 
Prawdy i mity...

Dzikie krycie nazywane jest nie bez powodów kryciem królewskim. Choć nazwa tłumaczona z języka niemieckiego /wilde deckung/ mówi coś innego i nie pozostawia złudzeń, co do wyglądu dachu. Określenie królewskie wywodzi się z pozornie bardzo wysokiej ceny za wykonanie tego naprawdę „królewskiego krycia”. W krajach gdzie dekarstwo łupkowe ma wielo wiekowe tradycje dekarze wykonujący dachy tą techniką zaliczani są do elity dekarskiej. Kunszt pracy dekarzy, ich cierpliwość, która w przypadku dzikiego krycia jest wielokrotnie poddawana próbie został doceniony i powszechnie uznawany jest jako wyznacznik najwyższych umiejętności. Technika ta wymaga nie tylko znajomości sztuki dekarstwa łupkowego na najwyższym poziomie, ale też pewnego zmysłu artystycznego, ogromnej wyobraźni i umiejętności zachowania, w pozornie chaotycznym kryciu pewnego powtarzalnego „rytmu” , który powtarza się na całym dachu.
Dla obserwatora oglądającego dach wykonany w tej technice pozornie wygląd dachu wydaje się być „zbieraniną” przypadkowych kamieni byle jak przybitych na dachu( fot.1).  FOT. NR 1 Jest to bardzo błędna i powierzchowna ocena. W tym pozornym chaosie, niemal każdy kamień został dobrany i wybrany nie tylko z dbałością o walory estetyczne, ale przede wszystkim z zachowaniem bardzo rygorystycznych zasad obowiązujących w tej niezwykle trudnej technice krycia dachów łupkiem.

Kosz - jeden detal .... wiele problemów

W praktyce podczas wstępnej selekcji i obróbki kamienie dobierane są bardzo starannie pod względem wielkości, grubości, kształtu, formatu. Już na tym etapie określa się wstępnie przydatność i przeznaczenie kamieni. Wstępna obróbka odbywa się najczęściej na ziemi, choć nie jest to regułą i wielu dekarzy woli obrabiać kamień bezpośrednio na dachu. Po wyjęciu łupka z palet każdy kamień poddaje się w pierwszej kolejności ocenie, który kamień jakie będzie miał przeznaczenie na dachu. Na takim pozornie chaotycznie wykonanym dachu występuje kilka rodzajów kamieni : stopowe, szczytowe, koszowe, narożne i połaciowe. Oczywiście najwięcej potrzeba jest kamieni połaciowych i pozyskać je jest najłatwiej.
 Na obrzeża dachu,zwłaszcza przechodzące, wybiera się kamienie dosyć grube i mocne, gdyż będą mocowane kilkoma gwoździami i otworowanie będzie występować na dosyć małym obszarze kamienia (fot.2). FOT NR 2

Do wykonania miękkich koszy wykorzystuje się kamienie o dosyć regularnej budowie, niewielkiej szerokości, ale znacznej długości (fot. 3). FOT NR 3 Kosz kosz jak wiadomo jest fragmentem dachu, który można by powiedzieć pracuje bez przerwy. Nie tylko odprowadza wodę z sąsiadujących połaci, ale też narażony jest na duży nacisk zsuwającego się śniegu. W przypadku dachów łupkowych śnieg obsuwa się jednocześnie z prawie całej połaci dachu, nie jednokrotnie jest to ciężar liczony w tysiącach kilogramów. Z tego powodu kamienie koszowe muszą być dobierane szczególnie starannie pod względem ich wytrzymałości. Selekcja kamieni przeznaczonych na kosz odbywa się przynajmniej dwukrotnie. Pierwszy raz podczas obróbki (nadanie kształtu tzw. lotki) i drugi raz podczas montażu na dachu. Na dekarzu spoczywa obowiązek podjęcia decyzji czy dany kamień jest na tyle mocny, by mógł zostać wykorzystany w koszu, czy jego kształt jest odpowiedni i krawędzie w sposób prawidłowy stykają się ze sobą. Często dekarz wykonuje własną „próbę wytrzymałościową” np. stara się złamać kamień przed zamontowaniem w koszu.
Należy pamiętać, że zapotrzebowanie na jeden metr bieżący kosza to około 40 szt. kamieni.
Można sobie wyobrazić.. Jaką iście benedyktyńską cierpliwością i determinacją musi wykazać się osoba wykonująca ten, tylko jeden z wielu, trudnych fragmentów dachu?





Łupek mozelski jest kamieniem o niezwykle wysokich parametrach technicznych. Nasiąkliwość, mrozoodporność i wytrzymałość na ściskanie łupka mozelskiego przewyższa wymagania normy. Kamień ten posiada stopień twardości taki, który pozwala na wykonanie niezwykłych kształtów poszczególnych kamieni. W połączeniu z ogromną wytrzymałością mechaniczną, nadzwyczajną trwałością i cechą wyróżniającą ten łupek - naturalnymi bardzo widocznymi przepięknymi żyłami i nierównościami. Wszystkie te właściwości spowodowały, że łupek mozelski stał się tradycyjnym materiałem z którego wyłącznie wykonuje się dzikie i staroniemieckie krycie. Moselschiefer, bo pod taką marką jest sprzedawany ten niepowtarzalny i nie do podrobienia łupek, stał się swego rodzaju wzorem jakości i pewnym synonimem najwyższych walorów estetycznych ( fot.4).  FOT. NR 4

 

                                                                                                                                                                 Dach wykonany z łupka mozelskiego pomijając nadzwyczajną jakość, budzi zachwyt dzięki swojemu niepowtarzalnemu, bardzo dyskretnemu rysunkowi widocznemu na każdym kamieniu. Inne kamienie dosyć powszechnie występujące na południu Europy, z których próbuje się wykonywać dzikie krycie zawsze będą wyglądać jak tania nieudana imitacja. 

Doświadczenie pokazuje, że inwestorzy decyzję o wykonaniu dachu w tej technice podejmują dosyć późno wtedy, gdy projekt już jest zatwierdzony i na zmiany w dokumentacji jest już za późno. Decyzja taka powinna zostać poprzedzona bardzo dokładną analizą dokumentacji. Łupek jest materiałem, który sprosta najbardziej złożonym i skomplikowanym formą dachu. Materiał ten jest niezwykle uniwersalny, można z niego wykonywać detale, które są nie do wykonania w żadnej z innych technologii przy zachowaniu takiego poziomu estetyki.

Można pomarzyć...

W krajach gdzie dachy łupkowe są powszechnie projektowane architekci znają doskonale tę technikę. Projekt budynku jest tak wykonany by ostatecznie na dachu nie powstawały miejsca utrudniające montaż łupka. W pracowniach architektonicznych, które często w swoich realizacjach używają łupka na pokrycie dachu. Dokumentacja jest przygotowana z dbałością o wiele detali. Na etapie projektu, gdy już znany jest format i rodzaj kamienia, dach zostaje można by powiedzieć dopasowany do kamienia. Długości połaci są wielokrotnością wymiaru kamieni, kominy są usytuowane w takich miejscach, że wykonanie estetycznej i szczelnej obróbki nie stanowi żadnego problemu. Droga inwestora do powstania wymarzonego domu jest nieco odmienna niż w naszej rzeczywistości. Inwestor w porozumieniu z architektem określają materiały z jakich ma być wykonany dom. I dopiero wtedy powstaje dokumentacja uwzględniająca specyfikę i możliwości praktycznego zastosowania wybranych materiałów.
Nie zdarza się by komin stał w bezpośrednim sąsiedztwie kosza, jeżeli są projektowane miękkie kosze to odległości np. między lukarnami są dobrane w taki sposób by miejsca na wykonanie koszy było wystarczająco dużo. Nie tylko ułatwia to prace dekarskie, ale poprawia znacznie estetykę i funkcjonowanie kosza. Nie powstają w tedy problemy z zalegającym śniegiem w koszu z powodu np. cienia rzucanego przez komin na kosz.
 Na rynku niemieckim są pracownie architektoniczne specjalizujące się w dachach wykonanych w dzikim kryciu. Cały projekt domu jest podporządkowany tej technice krycia dachu. Architektura budynku jest podporządkowana ostatecznemu kształtowi dachu powstają łukowe narożniki budynku, dachy nie posiadają prostych naroży, lecz przechodzą łukiem. Jednym słowem cały budynek jest tak zaprojektowany by jak najlepiej wyeksponować dach wykonany w dzikim kryciu.(fot. 5 i 6)   FOT. NR 5

FOT. NR 6

 

                    Dzięki wieloletniej współpracy architektów i przedstawicieli firmy RATHSCHECK powstają prawdziwe dzieła sztuki, które z uwagi na trwałość łupka mozelskiego na stulecia wpiszą się w krajobraz.  




Krzysztof Kępniak
biuro@lupkidachowe.pl

Koniec części I I